Życie w pieluszkach

AZYL DLA PRZYSZŁYCH MAM

Chwile macierzyńskiej grozy  – wymioty po porodzie.

Chwile macierzyńskiej grozy – wymioty po porodzie.

Kobieta, już mama ślicznego chłopczyka, leżała na łóżku przy oknie. Położyła dzidziusia obok swojego brzucha i tak spędzały szpitalny czas. No, prócz nocy, bo podobno pozycja ta nie jest za bardzo bezpieczna. Powiedziałam mężowi: „patrz, jaki piękny widok! I ja tak będę leżała z dzieckiem jak wyjdziesz”.  Tata Julki pojechał na obiad. Ja położyłam noworodkaWięcej oChwile macierzyńskiej grozy – wymioty po porodzie.[…]

48 h w szpitalu. Jak przetrwać sam na sam z  noworodkiem?

48 h w szpitalu. Jak przetrwać sam na sam z noworodkiem?

Często słyszę, że kobiety nie boją się porodu, a pozostania samej w szpitalu z nieznajomą jeszcze małą osóbką. W najlepszym wypadku do domu wyjdziesz po 48 godzinach. Dzieje się tak, gdy rodziłaś siłami natury i zarówno Ty jak i Twoje dziecko czujecie się dobrze. Po cesarce czas oczekiwania na domowe łóżko troszkę się wydłuża. ZazwyczajWięcej o48 h w szpitalu. Jak przetrwać sam na sam z noworodkiem?[…]

Witaj dzidziusiu! Kilka godzin po porodzie.

Witaj dzidziusiu! Kilka godzin po porodzie.

Kangurowanie to metoda stosowana już chyba w każdym szpitalu. Kiedy noworodek przychodzi na Świat kładzie się go pod koszulkę mamy (czasami taty), aby poczuł ciało, ciepło oraz bezpieczeństwo. To moment wyłącznie dla Ciebie i dziecka. Cisza i spokój. Emocje powoli opadają… czujesz jak stajesz się całym Światem dla bezbronnej istoty. Po porodzie, kiedy doktor zszywałWięcej oWitaj dzidziusiu! Kilka godzin po porodzie.[…]

Poród na wesoło.

Poród na wesoło.

Poród to temat, o którym przed ciążą nie chciałam słyszeć. A po ciąży nie chciałam do niego wracać.  Jest to ogromne przeżycie, niezapomniane i z pewnością każda z kobiet przeżyje go inaczej. Podstawowe pytanie czy boli? I owszem. Nie będę ukrywała, że nie jest to najłatwiejszy moment w życiu kobiety, ale nie mam zamiaru straszyć,Więcej oPoród na wesoło.[…]

Ekwipunek do szpitala.

Ekwipunek do szpitala.

Nie zapomnę wzroku położnych na widok mojego męża, który trzymał trzy, wielkie torby i ledwo stał na nogach. Pomyślałam: „hola, hola co to za uśmieszki, przecież spakowałam to, co było na liście, zresztą otrzymanej z tego właśnie szpitala”. Nie mogliśmy pomieścić się na przydzielonym dla mnie terytorium w sali. A większość kobiet nie miała zWięcej oEkwipunek do szpitala.[…]

Szkoła rodzenia. Czy warto?

Szkoła rodzenia. Czy warto?

Szkoły rodzenia prześcigają się w oferowanych kursach, po atrakcyjnej cenie. Co ja gadam, czasem nawet są bezpłatne. Szeroki program, najczęściej obejmuje wszelkie aspekty ciąży i późniejszego macierzyństwa. Dla kogo szkoła rodzenia? Przede wszystkim dla par, które spodziewają się pierwszego dzidziusia. I to właśnie My. Bezradne owieczki, które na samą myśl o kąpaniu dziecka w przerażonychWięcej oSzkoła rodzenia. Czy warto?[…]

Jestem w ciąży!

Jestem w ciąży!

Osłabienie, wymioty, zgaga, częsta potrzeba korzystania z toalety,  a wreszcie dwie kreseczki na teście ciążowym i słowa ginekologa: „gratulacje, już za 9 miesięcy…” – to syndromy, które nie u każdej osoby wywołują uśmiech na twarzy. Charakteryzując kobiety, które niedawno dowiedziały się, że zostaną mamami, można wyróżnić trzy, różnorodne zachowania. Pierwsze to te, które planowały dzidziusiaWięcej oJestem w ciąży![…]